MIASTA.ORG :: Berlin - Barcelona - Budapeszt - Londyn - Nowy Jork - Paryż - Praga - Sztokholm
» Ważne informacje
Położenie:
51° N, 0° W
Ludność:
12 mln
Powierzchnia:
1607 km2
Burmistrz:
Boris Johnson
Powstanie:
42 r. n.e.

Nieuprzejmi Londyńczycy

Nieuprzejmi Londyńczycy Londyńczycy uważają się za najbardziej nieprzyjaznych i nietowarzyskich mieszkańców Wielkiej Brytanii - wynika z badań przeprowadzonych dla Combined Insurence. 44 proc. mieszkańców Londynu postrzega się jako osoby mało skłonne do pomocy – to największy odsetek ze wszystkich regionów Wielkiej Brytanii. Londyn ma również najbardziej nieuprzejmych mieszkańców – 14 proc. ankietowanych Londyńczyków określiło swoich sąsiadów jako osoby opryskliwe i grubiańskie. Prawdopodobnie dlatego też mieszkańcy Londynu popadają w konflikty ze swoimi sąsiadami – 15 proc. odnosi się do nich wrogo.

Dodano: 01.06.2007 14:15
Przeczytano: 2319 razy

Dodaj Komentarz


Komentarze

swieta racja. zwrocilam na to uwage, chociaz nie wiedzialam, ze sa jakies badania statystyczne, ktore to potwierdzaja. a juz o goscinnosci (w polskim rozumieniu tego slowa) to w ogole nie ma mowy. jasne, ze sa wyjatki, ale mowimy w koncu o ogole mieszkancow

namar 03.06.2007 13:17

aha, super xD mało skłonne do pomocy-a ja liczylam, że chociaż mili będą xD

mika 09.06.2007 16:37

Londyńczycy faktycznie są mało pomocni. Nie znają dobrych manier np: - w Polsce mężczyzna przepuszcza kobietę wsiadając chociaż by do autobusu, - tak samo w metrze na przykład mężczyzna siedzi a kobieta stoi i za przeproszeniem facet nie ruszy swoich 4- rech liter i nie wpuści kobiety na miejsce.

monia 17.06.2007 13:03

Ja na 14 sąsiadów kamienicy mam \\\"11 buraków\\\"... coś w tym jest.

Dyniak 22.06.2007 16:00

Dobrze ze sie o tym dowiedzałem bo jade za tydzien do Londynu. Będe mieszkał w dzielnicy Chelsea. Myśle ze bede miał dobrych sasiadów:) xD.

Przemek 25.06.2007 18:56

heee....ja sie z tym niezgadzam,a poniewaz sadze ze juz dosyc dobrze znam Londyn i tutejszych mieszkanców bo mieszkam w Londynie juz 6 lat...od 6 lat niewiele razy zdarzylo mi sie doswiadczyc tego ze tutejsi mieszkancy (Londyńczycy) sa nie mili czy nie uprzejmi...sasiadów mam wprost przecudnych , zawsze sa w zasiegu reki , i gdy trzeba potrafia i chca pomoc ... (dodam ze mieszkam w dzielnicy Wimbledon)...pozdrawiam ludzi mieszkajacych In London i tych ktorzy przyjezdzaja tu lub zamierzaja przyjechac...no i zapraszam bo to naprawde sliczne i bezpieczne miastko :)

Inka 06.07.2007 10:39

ZAUWAZYLAM KOMENTARZ OD MONIA.NIE PODZIELAM TWOJEGO ZDANIA. a DLACZEGO TO NIBY FACET MA USTEPOWAC MIEJSCA KOBIECIE.UWAZASZ ZE KOBIETA MA WIEKSZE PRAWO DO SIEDZENIA NIZ MEZCZYZNA. ON TAK SAMO MOZE BYC ZMECZONY CIEZKIM DNIEM PRACY, ITD, WIEC Z JAKIEJ NIBY RACJI MIALBY WSTAWAC!!!!Z UPRZEJMOSCI....A CZY KTORAKOLWIEK BY TO DOCENILA. A WIDZIALAS ILE MLODYCH BAB SIEDZI I NIE USTAPI NAWET STARSZEJ OSOBIE. NAD TYM SIE ZASTANOW BO WYDAJE MI SIE ZE TO TY NALEZYSZ DO TYCH "SIEDZACYCH CO TYLKO NARZEKAJA" BEZ URAZY TO TYLKO SZCZERA PRAWDA

MILUTKA 14.07.2007 14:01

popieram komenta "milutkiej" ma świętą racje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wielkie pozdro dla niej!!!!!!

maleńka 02.09.2007 12:34

Ja bym raczej powiedział, że są bardzo mili i uprzejmi. A co do koemntarza milutkiej, to się z nią zgadzam w 100%. Święta racja. Poza tym podobno jest równouprawnienie :>

Mateusz 06.08.2008 13:40

Podobne wiadomości

    Copyright by Michał Kalinowski © 2005 - 2018